niedziela, 21 października 2012

Nowy wygląd bloga i dużo się działo ....

Hej :) Nie pisałam dokładnie 11 dni. Przepraszam. No ale mam co pisać bo dużo się wydarzyło. Po 1 na ulicy gdzie mieszka moja babcia podrzucono małe szczenięta ! 
Są to kundelki, jednak nie wiadomo co z nich urośnie. Chciałam sprawdzić jaka to może być rasa ale widziałam ćwiartkę kufy i trochę tułowia. To na pewno kundelek. 
Jednak co mnie zmartwiło najbardziej ? Że zostały podrzucone bez koców, ręczników na niską temperaturę. Może jakieś 30 min. i już ich by nie było. 
 Ofiarą szczeniaków został sąsiad i sąsiadka, która mieszka obok babci. Nam nie podrzucił. Czemu ? Bo Kira pilnowała domu, najwyraźniej podrzucający się jej wystraszył.  

Puszek 
Jaka jest u was pogoda ? U nas wczoraj było ładnie, słonecznie ale nie fajnie. Gdy szłam wczoraj z Rufim na poranny spacer zobaczyłam Puszka.(Piesek, kundelek lecz bardzo wesoły i ładny. )  Nagle Rufi zaczął na niego szczekać i rzucać się na niego. Puszek się skulił i opuścił swój zakręcony ogon. Jednak Rufek miał to gdzieś i nadal szczekał. 
Dałam Rufkowi go powąchać ale z pewnej odległości ponieważ nikt nie dba o Puszka. Nie jest szczepiony i odrobaczany. No ale puszek tak się wystraszył, że po prostu zaczął uciekać. Mamy nową bestię - Rufi - King Kong 
Ah... żeby umiał się zachować. Jednak wyćwiczę z nim to zachowanie. Czy mu się to podoba, czy nie. A oto zdjęcia z wczorajszego spacerku. Nie jest ich dużo ale zawsze coś :)







Ta czarna kulka na ostatnim zdjęciu to puszek :D 
A chciałam wam też powiedzieć, że w piątek jak czekałam na dzidzię (miał mnie odwieść do domu ) to miałam Rufiego na smyczy bo siedziałam na ławce i czekałam. 
Nagle przyszła Kira i zaczęła się ze mną bawić, ja ja głaskałam a Rufi był zazdrosny ! Ciągle na nią szczekał jak do mnie podchodziła i jeszcze w trakcie głaskania skakał na mnie. To tak śmiesznie wyglądało :D Ahhh Rufek, Rufek, co z Ciebie wyrośnie ? 

To tyle na dziś. 
Pa ! 
Pozdrawiamy ! 
Zuzia & Rufi 

P.S Podoba się zmiana na blogu ? Piszcie w komentarzach !
( Przypominam, że osoby nie mające kont mogą wziąć sobie anonimowych użytkowników podczas dodawania komentarzy ) 

środa, 10 października 2012

Nowa karma, i nie miły temat , który jest ważny ...

Hej :) Co u was ? Jak pewnie większość z was zauważyło mamy już 5300 wejść ! Za co bardzo, ale to BARDZO wam dziękuję <: Dziś chcę wam napisać, że Rufi ma nową karmę :) Mokrą i suchą. Nie pamiętam nazw ale wiem, ze mu bardzo smakuje ! No przynajmniej mokra ... :P 
 Jednak Rufi dziś mnie zdenerwował ... Czemu ? Bawiłam się z nim na łóżku złapał kołdrę bo chciałam go przykryć, nagle zawołała mnie mama. Może 5 sek. potem spojrzałam na łóżko, nie było za ciekawie ... Rufi po prostu no gwałcił mi pościel '-.- 
 Suczka dziadka - Kira - ma cieczkę. Gdy Rufi chodzi koło niej to się na nią rzuca i robi ,, to ". Bardzo mnie dzisiaj zdenerwował ... Mam nadzieję, że jak będzie suczka to nie będzie jej tym męczył ... Ale nie wysterylizuję go ! Chociaż pewnie osoby posiadające psy wiedzą coś o tym :D 

To tyle na dziś. 
Pa ! 
Pozdrawiamy ! 
Zuzia & Rufi 

P.S Dziękuję Nina za odpowiedź na zapytaj. Dzięki tobie Rufi je zdrową karmę :)