czwartek, 22 sierpnia 2013

Rowerzysto! Uważaj! Mały biały Cię obserwuje!

Ja już na prawdę nie wiem co robić... U nas jest dużo terenów gdzie rowerzyści mają dobre "warunki" do jazdy. Jeżdżą tu codziennie. A na spacerach to po prostu piekło. Najpierw wszytko fajnie, a potem BUM!
Rowerzysta zostaje zaatakowany.
Dla jasności Rufi NIGDY NIKOGO NIE POGRYZŁ! 

Ja już nie wiem co robić. Jak idziemy i szczeka na ludzi, którzy jeżdżą to oni za to gapią się na mnie jak na idiotkę... Nie chodzi o to, jak chcą to niech się gapią, ale boję się, że kiedyś ktoś może go niechcący pogryźć jak biały mu wbiegnie pod koła.
Mieliście może podobny  problem?

Pozdrawiam