sobota, 19 stycznia 2013

Nowy domownik

W końcu. To ten dzień... 
Dziś do naszego domu przybył(a) chomik dżungarski. 
Jest to samiczka, ma na imię Balwinka i ma ok. 2 mies.
Oto nasza Balwinka 




Trudno było dziewczynę sfotografować. Gdy robiłam zdjęcia była w transporterze bo w klatce jej nie było widać. Teraz śpi. 
(Gdy jechałam z nią do domu były trociny w środku) 
Jest już prawie oswojona bo Panie w zoologicznym (tak, jest ze sklepu. Wzięłam ją bo była tam już od 2 mies. czyli od urodzenia i nikt jej nie chciał) ją głaskały, wyciągały ją i się z nią bawiły. 

Rufi nie wiedział co to jest i był nerwowy. Ale teraz już wszytko pod kontrolą. Ciekawe jak potoczą się kolejne dni z psem, i chomikiem. 

7 komentarzy:

  1. No to rzeczywiście ładna ta twoja Balwinka ^^ Mi niestety mama nawet nie pozwala na rybki -.- mówi ciągle,że mam psa..Dobrze,że Rufi się już oswoił:]
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wiadomość! :D
    Jest naprawdę śliczna, nie mogę się napatrzeć. :>
    Miejmy nadzieję, że Balwinka i Rufi się polubią (a przynajmniej będą się tolerować ;)) Jestem dobrej myśli.
    Pozdrawiamy i zapraszamy na naszego bloga i do zagłosowania w sądzie. :3
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny ten twój nowy domownik:)
    No może między Rufim i chomczką nie będzie wielkiej miłości, ale na pewno się będą tolerować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna, lubię chomiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny chomiczek.Też mam dżungarka Tosię ;)

    OdpowiedzUsuń

Zanim napiszesz :
1. Stosuj ortografię i kulturę
2. Jeśli zareklamowałeś/aś już swojego bloga, nie rób tego ponownie.
3. Pomyśl zanim napiszesz
4. Nie obrażaj użytkowników bloga
Dziękuję