środa, 27 czerwca 2012

Za 4 dni - Między Narodowy ,, Dzień Psa ".

Hej :) Znowu do Was piszę :) ( tak jak zwykle :P ) Po 1 - Mamy nowy szablon bloga ! Podoba Wam się ? Zagłosujcie w ankiecie ! 
Po 2 - Już za 4 dni będzie ,, Dzień Psa ". Już kiedyś o tym dniu pisałam. ( Jeśli chcesz przeczytać, kliknij tutaj. 
Dla mnie jest to bardzo ważne aby kupić coś Rufiemu na ten ,, jego dzień ". 
Ale jeżeli nie masz pieniędzy, masz daleko do zoologicznego to nie martw się ! 
Moje propozycje na to aby miło spędzić ten dzień :  



  • Miła i wesoła zabawa na podwórku. ( Przy ładniej pogodzie ! ) 
  • Dobre posiłki. ( Smaczne mięsko, witaminki, itd ) 
  • Uczenie się nowych komend. 
  • Długi spacerek :) 
To moje propozycje. A co do pogody to sami zobaczcie : ( pogoda na 1 lipca ) 

( kliknij aby powiększyć ) 
Ale czy ta pogoda się sprawdzi ? 
Nasze psiaki nie będą zadowolone z mokrego spacerku ... 
Ale wiecie co ? Od kiedy wróciłam z wakacji Rufi jest bardziej przy mnie !  
Dziś rano wstałam i zawołałam Rufi, ( Leżał na dywanie ), przyszedł i chciał mi dać mokrego buziaka :D 
Ale dla niego to 1 lipca będzie dniem wspaniałym ! ( Przy najmniej tak planuję ) 

Okey, to tyle na dziś. 
Pozdrawiamy ! 
Zuzia & Rufi <3 

(Zdjęcie pogody zostało wzięte z www.twojapogoda.pl ) 

wtorek, 26 czerwca 2012

WRÓCIŁAM !

  WRÓCIŁAM ! Jej ! Witajcie kochani ! Tak za Wami tęskniłam ! No więc teraz więcej szczegółów : 



  •  Byłam w Chorwacji na wyspie Brać. 
  • Płynęłam promem by dostać się na wyspę. ( Taki ogromniaśny statek który przewozi auta. ) 
  • Cały czas siedziałam w basenie. ( xD ) 
  • O mało nie dostałam porażenia skóry. xd 
  • Podczas drogi POWROTNEJ wymiotowałam ... a potem zjadłam HOT-DOGA ( był mniamuśny ^^ ) 
  • No i, bardzo za Wami tęskniłam :D 
Od koleżanki dowiedziałam się, że będę mieć : czerwony pasek, list gratulacyjny i śr. powyżej 5 ! ^.^ Strzelam, że będę miała 5,2 x) Okey to było takie ,, mini " info. a teraz duże INFO : BARDZO ZA WAMI TĘSKNIŁAM ! 

Okey no więc wczoraj do domu wróciłam o 12 w nocy. Gdy pojechaliśmy do babci, po Rufiego to idę do jej sypialni i wołam : Rufuś, Rufuś. A on nic. Dobra wołam znowu. I w końcu zeskoczył z łóżka i zaczął tak się cieszyć jak nigdy ! :D Jej.. dobrze, że już jestem z w domu. Ale chętnie bym tam jeszcze trochę została ... :D Okey teraz zdjęcia Rufusia ^^ 
( Ale on się zmienił, wygląda teraz jak Szop - pracz :D i  trochę chyba przytył ... 



To tyle na dziś :)  
Pozdrawiamy ! 
Zuzia &Rufi  :)